Dodaj do ulubionych

Nowy szef resortu środowiska

Henryk Kowalczyk został nowym ministrem środowiska. Zastąpił Jana Szyszko, którego z funkcji 9 stycznia 2018 roku odwołał premier Mateusz Morawiecki.


Zmiana nastąpiła w ramach długo oczekiwanej rekonstrukcji rządu. Odwołanie ministrów z rządu Prawa i Sprawiedliwości zapowiadano od zeszłego roku.


Ostateczny termin wyznaczono po święcie Trzech Króli, czyli 6 stycznia 2018. Minister Jan Szyszko był konsekwentnie typowany do dymisji, krytykowano go za decyzje dotyczące wycinki w Puszczy Białowieskiej, którą kontynuowano pomimo postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.


Na jego odejście czekały organizacje ekologiczne. Protestowano również przeciwko innym jego decyzjom m.in. zmianom dotyczącym polowań, czy liberalizacji prawa do wycinki drzew na terenach prywatnych.
Słynne stały się słowa ministra „Czyńcie sobie ziemię poddaną”, w których szef resortu określał swój stosunek do ochrony środowiska. Greenpeace skomentował odejście Szyszki jako „koniec rządów najgorszego ministra środowiska w historii wolnej Polski”.


Henryk Kowalczyk, nowy minister środowiska, był dotychczas przewodniczącym Komitetu Stałego Rady Ministrów. Ukończył studia na Wydziale Matematyki Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1979 - 1990 pracował, jako nauczyciel matematyki w Zespole Szkół Rolniczych w Golądkowie. Pełnił funkcję wójta gminy Winnica w latach 1990 - 1998 i 1999 - 2005. Od 19 lutego do 31 grudnia 1998 roku zajmował stanowisko wojewody ciechanowskiego. W latach 1999–2002 zasiadał w sejmiku mazowieckim (wybrany został z listy Akcji Wyborczej Solidarność).


Od 7 czerwca 2006 r. do 16 listopada 2007 r. był sekretarzem stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz pełnomocnikiem rządu ds. kształtowania ustroju rolnego.
Jeszcze przed rekonstrukcją, w swoim expose, premier Morawiecki wspomniał o lasach. Oto co powiedział: „Lasy są naszym bogactwem. To najlepiej rozumieją i najlepiej dbają o nie leśnicy. Bardzo im za to dziękuję. Ich działania w Puszczy Białowieskiej miały na celu jej ochronę. Chcemy wierzyć, że również unijne instytucje miały także na celu dbałość o Polską przyrodę. Chcę w to wierzyć. Ale ponieważ szanujemy postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, to postąpimy zgodnie z jego wyrokiem”.


W wywiadzie jakiego udzielił 12 stycznia br. radiowej Trójce Henryk Kowalczyk zapewnił, że nie będzie patrzył na ochronę środowiska oczami myśliwego i zapowiedział zmiany w prawie łowieckim, które pozwalało na nakładanie grzywny za utrudnianie polowania.
W sprawie Puszczy Białowieskiej nowy minister podtrzymał stanowisko poprzedniego szefa resortu o wycofaniu harwesterów ze spornych terenów i zastosowanie się do orzeczenia Trybunału. Lasy Państwowe mają kontynuować wycinkę tylko ze względów bezpieczeństwa.
PAP, TVN24, Newsweek




Dodano 12:02 10-01-2018


  


  


  


  


  


Subskrypcja

Zostań naszym subkskrybentem a powiadomimy Cię o każdej nowości na naszej stronie.


Reklama